Gazeta.pl > fitness >  odchudzanie

Czy chleb tuczy? Rozmawiamy z dietetykiem.

Katarzyna Bigos
23.03.2012 11:36
A A A Drukuj
Czy chleb tuczy?

Czy chleb tuczy? (fot. Shutterstock)

Powszechnie uważa się, że chleb tuczy, a na diecie tradycyjne kromki lepiej zastąpić lekkim, chrupkim pieczywem. Okazuje się, że większość tego typu informacji niestety mija się z prawdą.

Dołącz do nas na Facebooku

Słyszymy, że to najgorszy możliwy wybór wśród pieczywa, że jest niezdrowe, zakwasza organizm Chcąc ustalić fakty, zapytaliśmy o to Anetę Łańcuchowską z Poradni Dietetycznej halsa w Warszawie.

Biały chleb i bułki

- Białe pieczywo nie zawiera żadnych szkodliwych substancji więc nie zasługuje na miano „niezdrowego”. Jednak nie można też powiedzieć, aby miało szczególnie pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Ten typ pieczywa zawiera jedynie śladowe ilości witamin, minerałów i cennego błonnika pokarmowego, gdyż zawarte one są w częściach ziarna, które w procesach oczyszczania mąki zostają odrzucone. Dlatego białe pieczywo jest źródłem niemal wyłącznie pustych kalorii. Dodatkowo niska zawartość błonnika sprawia, że jego indeks glikemiczny jest wysoki, przez co powoduje gwałtowne skoki poziomu glukozy i zaspokaja głód na krótko. Tym samym nie jest ono polecane osobom dbającym o linię.

 

Smaczne tosty

Wiele osób wybiera na śniadanie szybkie i smaczne tosty z serem. Okazuje się jednak, że ten wybór nie jest najlepszy, bo nawet, jeśli pieczywo zawiera ziarna czy wypieczony jest z mąki graham, obfituje także w konserwanty i środki antypleśniowe. Tosty z serem i salami z opiekacza to prawdziwa, śniadaniowa bomba kaloryczna.

- Pieczywo tostowe to typ białego pieczywa z dodatkiem tzw. „polepszaczy”, czyli margaryny i cukru. Natomiast znaczna większość ciemnego pieczywa tostowego dostępnego na rynku od białego różni się jedynie obecnością barwników i posypki z nasion. Zdecydowanie nie zasługuje ono na miano pieczywa „razowego”. Zatem pieczywo tostowe ma wszystkie wady białego, a dodatkowo jest bardziej od niego kaloryczne ze względu na dodatek tłuszczu. Zdecydowanie lepiej trzymać się od niego z daleka lub przynajmniej ograniczać jego spożycie - ostrzega Aneta Łańcuchowska.

 

Chrupkie czyli dietetyczne?

- Panuje powszechna opinia, iż pieczywo chrupkie jest niskokaloryczne, jednak nie do końca jest to prawdą. Rzeczywiście jedna kromka pieczywa chrupkiego ma tylko 25 kcal, a kromka tradycyjnego chleba razowego około 70 kcal., jednak wynika to przede wszystkim z faktu, iż chleb chrupki jest lekki i pusty w środku. W przeliczeniu na 100 gramów okazuje się, że pieczywo chrupkie jest o połowę bardziej kaloryczne od zwykłego. Zatem trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy warto jeść pieczywo chrupkie. Jeżeli komuś smakuje i uważa, iż pomaga mu schudnąć, to nie ma przeciwwskazań. Należy jednak pamiętać, że nie jest ono niegroźną dietetyczną przekąską, którą można jeść do woli - informuje dietetyk.

 

Nie jem chleba, bo jestem na diecie

Wiele osób będących na diecie wystrzega się jedzenia chleba, jednak według dietetyków pieczywo jest niezbędnym elementem codziennego menu, nawet wtedy, gdy się odchudzamy. Aneta Łańcuchowska mówi:

- Zgodnie z proporcjami piramidy żywieniowej, produkty zbożowe (w tym pieczywo) powinny być głównym źródłem energii w diecie. Dostarczają one wielu cennych witamin i minerałów, dlatego nie należy eliminować ich z diety. Kluczem do sukcesu odnośnie do spożywania pieczywa na diecie, jest jego odpowiedni dobór pod kątem rodzaju. Pamiętajmy, iż ciemne pieczywo jest bogatym źródłem witamin z grupy B oraz błonnika, natomiast białe pieczywo jest praktycznie pozbawione tych cennych składników zbilansowanej diety.


Ciemne pieczywo - uwaga na „podróbki”!

Warto nauczyć się odróżniać prawdziwe pieczywo razowe od jego marnej podróbki. Prawdziwy razowy chleb powinien być ciężki i wypiekany w formie. Jeżeli widzimy w sklepie chleb opisany jako razowy, a od zwykłego baltonowskiego różni się jedynie ciemniejszym kolorem i posypką z nasion, to prawie na pewno mamy do czynienia z barwionym chlebem imitującym razowy. Warto także unikać ciemnego pieczywa tostowego, gdyż ten obecny na rynku ma przeważnie niewiele wspólnego z chlebem pełnoziarnistym.

- Dobry razowy chleb powinien być ciężki. Oznacza to, że ma dużo błonnika, który wiąże w nim wodę. Lepiej unikać chlebów, które wyglądają jak razowe, ale w subiektywnym odczuciu ważą tyle samo, lub niewiele więcej niż np. bułka wrocławska. Kolejna rzecz na którą warto zwrócić uwagę, to sposób jego wypiekania. Prawdziwy razowiec jest wypiekany w foremce. Błonnik osłabia strukturę miękiszu chleba, dlatego chleb wysokobłonnikowy pieczony bez formy przypominałby placek. Warto też wybierać chleb z ziarnami - słonecznikiem, dynią lub siemieniem lnianym. Zawierają one dużo witamin, minerałów, a także trochę tłuszczu o korzystnym składzie - dowiadujemy się od dietetyka.

Komentarze (14)
Zaloguj się
  • norbertrabarbar

    Oceniono 11 razy 11

    Czy chleb tuczy?

    TAK, jak się go żre jak świnia...

  • Gość: Viki syn Wikingów

    Oceniono 29 razy 11

    Jasne pieczywo - wbrew temu, co zasugerowano w tekście - jest jak najbardziej polecane osobom dbającym o linię. Tyle tylko, że osobom AKTYWNIE dbającym o linię, czyli takim, które uprawiają sporty (zwłaszcza wiążące się ze sporym wydatkiem energetycznym). Niewielka ilość błonnika i wysoki indeks glikemiczny są pożądanymi cechami pokarmów przyjmowanych na krótko (do ok. godziny) przed treningiem i po nim. W tym pierwszym przypadku dostarczają energii, kórą można zużytkować podczas ćwiczeń, w drugim - działają antykatabolicznie oraz uruchamiają procesy prowadzące do szybkiego uzupełnienia glikogenu mięśniowego, zużytego podczas treningu.
    Natomiast osobom "dbającym o linię" wyłącznie poprzez ograniczanie ilości spożywanych kalorii faktycznie białe pieczywo nie posłuży. Przy czym - to już taka mała sugestia z mojej strony - osoby takie powinny się zastanowić, czy aby na pewno postępują rozsądnie.

  • jvelzkeyek

    Oceniono 14 razy 8

    Dar ziemi i nieba



    Patrz! Chleb i bułka na stole.

    Wiedz, że powstawały w mozole.

    Najpierw oracze ziemi skiby odłożyli.

    Jesienią siewcy ziarna w nie włożyli.

    Przed zimą kiełki zbóż z ziemi wyjrzały.

    Zimę pod śniegową pierzynką przetrwały.

    Wiosną łany zbóż ubrały się w kłosy

    i czerpały ze słońca i porannej rosy,

    aż latem jasnozłociste kolory przybrały,

    Znak to, że ziarna już dojrzały.

    Na pole żniwiarze z kosami przybyli.

    Z kłosów zbóż ziarna wykruszyli.

    Pszenica i żyto do młyna pojechały przez łąki.

    Młynarze z ziarna zrobią rozmaite mąki.

    Mąki od młynarzy piekarze kupują,

    ciasto z drożdżami i wodą formując.

    Potem do pieców nagrzanych wsadzają,

    w których chleby i bułki rumieńców nabierają.

    Następnie rumiane, świeże chlebki i bułki

    trafiają do miasta na sklepowe półki.

    A teraz na stole przed tobą leżą.

    Wszystkim co je wytworzyli podziękowania się należą.

    Nie wyrzucaj do śmietników bułeczki i chleba,

    bo to najpiękniejszy dar ziemi i nieba.
    komentarzedowydarzen.blox.pl

  • Oceniono 5 razy 1

    Jem wszystko,mam wage unormowana od ponad 30 lat.TAK..cwicze od zawsze,gram i uprawiam sport regularnie.Kazda pora roku,bez znaczenia.A czy to biale czy ciemne pieczywo?Zmieniam je od czasu do czasu.
    Powiem tylko tak...........SPORT I Regularnosc .../ale nie regularnie 2-3 razy w miesiacu/ tylko co najmniej 3-4 razy w tygodniu.Do tego Rower ..codziennie.
    I mala metoda.Jesli jetes GRUBY o wielu lat to musisz poswiecic polowe tego czasu na POWROT.
    Staly czyli bez YO-YO.
    DIety ...tak ale bez przesady.One nie rozwiaza problemu za Ciebie.MYSL...

  • kiddo1980

    Oceniono 6 razy 0

    a ja podsumuję to następująco- żaden chleb ani inne pieczywo nie jest zdrowe, ani wartościowe! tylko naturalne jak najmniej przetworzone produkty mają wartości odżywcze, dlatego chleba nie jem od 12 lat i jeść nie będę; są kasze, płatki owsiane, pestki, ziarna- proszę bardzo, ale zmielone zboże, potem upieczone z całą plejadą dodatków typu spulchniacze i inne E nie zasługuje na miano wartościowego składnika diety, to tylko taki smakowy zapychacz

  • Oceniono 4 razy 0

    Odchudzałem się skutecznie bez tej tajemnej wiedzy o błonnikach i innych wielocukrach - po prostu było wskazanie co, kiedy i ile. Rzaden fachowiec nie będzie zawracał główy swemu, potrzebującemu pomocy klientowi/pacjentowi jakimiś informacjami o tym "jaki to ja jestem mądry".To po pierwsze.
    Po drugie chudzielce nigdy nie zrozumieją tych, których genetyka szczupłymi nie czyni - więcej: chudzielec uważa że jest szczupły tylko dlatego że biega, podczas gdy on biega dlatego, że biegać może gdyż jest szczupły. Ja najlepiej chudnę gdy wypoczywam (np. gdy mogę przesypiać sobie do 10:00), a duży wysiłek organizmu, nawet przesiębienie czy zwykły katar podnoszą mi wage nawet o 3 kg itp. Sam to dokładnie sprawdzałem dokonując pomiaru wagi i konsultując to złośliwe zjawisko z dietetykiem: niestety taka genetyka. No ale chudzielec wie lepiej, więc niech mu będzie ...

  • Oceniono 4 razy 0

    Dietetyk zapomniała też wspomnieć o jeszcze jednej kwestii. Ciemne pieczywo, szczególnie z otrębami, nie jest polecane osobom mającym problemy z żołądkiem czy wątrobą. Trudniej się trawi, może wywoływać zgagę, podrażniać żołądek i pęcherzyk żółciowy. Po prostu niektórzy źle tolerują dużą ilość błonnika i nieprzetworzone ziarno. W jedzeniu ciemnego pieczywa zaleca się umiar własnie ze względu na jego "ciężkostrawny" charakter. Najlepiej zachować równowagę - jeść trochę pieczywa pszennego, lekkiego i wcale niepodnoszącego zbyt szybko poziomu cukru we krwi (to jest mit), oraz trochę żytniego, ciemnego, z otrębami.

  • Oceniono 2 razy -2

    I jeszcze jedno: za żadne skarby w życiu nie zjem chleba - byłem na wsi i widziałem co rolnicy leją do ziemi aby z niej wyrastało zboże, z któego mąka i potem chleb jest robiony ... za żadne skarby!
    Prawda, że takie stwierdzenia są głupie?, gdyśmy z kraju, .".. gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów nieba ..."
    No właśnie: i takiż jest ten artykuł ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX